Einstein w Paryżu (1922)

Nie była to zwyczajna wizyta naukowa, nie minęły jeszcze cztery lata od zakończenia wojny. Zginęło w niej 1,3 mln Francuzów i w Paryżu nie wszyscy chcieli przyjmować uczonego niemieckiego. Prasa podkreślała wprawdzie, że Einstein nie podpisał podczas wojny Manifestu 93 – szowinistycznego przesłania do reszty Europy, w którym dowodzono, iż Niemcy walczą w imię kultury, Goethego, Beethovena i Kanta. Nie brakowało jednak również głosów takich, jak Roberta Havarda de la Montagne: „Jakakolwiek była postawa Einsteina, jest on Niemcem”. Wizyta miała więc wyraźny podtekst polityczny, miała być pierwszą jaskółką ocieplenia stosunków, Einstein rozmawiał o niej z Harrym Kesslerem, współpracownikiem ministra spraw zagranicznych Walthera Rathenaua, który dążył do ułożenia na nowo stosunków z krajami Ententy. Po drugiej stronie na rzecz ostrożnego zbliżenia działał Paul Painlevé, polityk i matematyk. Einstein przyjeżdżał na zaproszenie Collège de France, inicjatywa należała do profesora owej instytucji i prywatnie jego przyjaciela Paula Langevina. Langevin, uczeń Poincarégo, przekonał się do teorii względności i został jej gorliwym propagatorem. Łączyła go z Einsteinem przyjaźń, jak również socjalistyczne przekonania polityczne.

Prasa wietrzyła sensację, a nawet wypatrywała skandalu. Nagłówki krzyczały: „Einstein w Paryżu”, „Czekając na Einsteina”, „Einstein się ukrywa”, „Einstein nie przybył do Paryża”. Rzeczywiście, uczony postarał się zmylić tropy dziennikarzom, przyjechał niezauważony i zamieszkał w przygotowanym mieszkaniu zamiast w hotelu. W wypowiedzi dla prasy Paul Painlevé stwierdził: „Powinniśmy go przyjąć z szacunkiem jako wielki umysł i z sympatią jako Niemca wiernego swemu krajowi, lecz przy tym szlachetnego i bardzo europejskiego”. Na pytanie o teorie Einsteina Painlevé odpowiedział: „Opierają się one jedynie na potężnych podstawach matematycznych i są raczej wielką próbą ujednolicenia niż konkretnym rezultatem. Ale w nauce początek jest równie ważny jak osiągnięcie równowagi”.

Painlevé osobiście sprawdza bilety wstępu na spotkanie z Einsteinem

Częściowo z przyczyn politycznych Einstein nie brał udziału w spotkaniach otwartych dla publiczności. Wziął udział w czterech sesjach dyskusyjnych w Collège de France, a także wystąpił we Francuskim Towarzystwie Filozoficznym. Wstęp na owe imprezy mieli w zasadzie tylko uczeni oraz studenci, choć pojawiło się także trochę osób z wielkiego świata, jak hrabina Greffulhe, która była prototypem księżny Guermantes w powieści Marcela Prousta, a także hrabina de Noailles, poetka i bliska przyjaciółka pisarza. Sam Proust także bardzo interesował się tą wizytą, mimo że był już bardzo chory i pochłonięty kończeniem swego arcydzieła, były to ostatnie miesiące jego życia. Niewykluczone, że ktoś z kręgu przyjaciół przekazał mu swoje wrażenia na temat Einsteina.

Podwójny portret fotograficzny hrabiny Greffulhe, Otto Wegener, 1899 (Metropolitan Museum of Art)

Siedzą od lewej: Langevin, Einstein, hrabina de Noailles, Painlevé; stoją od lewej: sir Thomas Barclay (prawnik), Leo Strisower (prawnik), Paul Appell (rektor Sorbony), Emil Borel (matematyk) oraz Henri Lichtenberger (germanista),  (Wellcome Collection)

Astronom Charles Nordmann, który wraz z Langevinem organizował tę wizytę, zwrócił uwagę na szeroką czaszkę Einsteina, jego brachycefaliczność. Przypominał on budową czaszki Ernesta Renana. Według rozmaitych rasowych czy może rasistowskich teorii antropologicznych inteligencja miała być skojarzona z długą czaszką, dolichocefaliczną.

Ernest Renan

Uwagi Nordmanna są czysto opisowe, ale zwolennicy rasy aryjskiej już wtedy uciekali się do swoistego fortelu: ponieważ nie można było zanegować żydowskości Einsteina, należało negować jego teorie. Także w przedwojennej Polsce dało się słyszeć głosy różnych mędrków, którzy spod swej gruszy oceniali największe osiągnięcia ludzkości – i wcale ich one nie zachwycały, przeciwnie, byli mocno sceptyczni.

Albert Einstein (1879-1955), physicien américain d’origine allemande, et Paul Langevin (1872-1946), physicien français.
© Neurdein / Roger-Viollet

Dyskusje w Paryżu były kurtuazyjne, lecz pełne zastrzeżeń. Paul Painlevé przedstawił nową postać metryki Schwarzschilda i wyciągał z niej daleko idące wnioski, sądził, że teoria grawitacji Einsteina jest czymś w rodzaju języka matematycznego, który można dostosować do różnych zjawisk. Inny matematyk, Jacques Hadamard, zastanawiał się nad tym, co by się stało, gdyby jakieś ciało niebieskie osiągnęło tak małe rozmiary, że metryka Schwarzschilda staje się rozbieżna (w istocie chodzi tu o pozorną osobliwość, przy promieniu Schwarzschilda tworzy się horyzont zdarzeń, nikt tego wówczas nie wiedział). Wystąpił też Élie Cartan, wielki geometra francuski, który nawiązał później z Einsteinem współpracę. Przy okazji kolejny raz wystąpił ze swą pseudoteorią Edouard Guillaume, Szwajcar, który prześladował Einsteina, usiłując dowieść, iż teoria względności jest wewnętrznie sprzeczna. Filozoficznym oponentem Einsteina był Henri Bergson, niezwykle wtedy popularny wykładowca i pisarz, głoszący własną teorię czasu. Spotykali się później wiele razy i wszyscy oczekiwali starcia dwóch stanowisk. Einstein zwykle uchylał się od polemiki, kiedyś zniecierpliwiony stwierdził na temat teorii Bergsona: „Niech Bóg mu ją wybaczy”.

Wpływ uczonych na politykę był niewielki. Ambasador niemiecki w Paryżu raportował, że wizyta była sukcesem, także z niemieckiego punktu widzenia, ale Einstein postrzegany jest jako nietypowy Niemiec, więc nie należy się spodziewać ocieplenia w uczuciach Francuzów. Tymczasem w Niemczech szło ku gorszemu, kilka miesięcy później prawicowi bojówkarze zamordowali ministra Rathenaua. Nacjonalistyczna prawica nie chciała demokracji, nie chciała normalizacji stosunków z Europą i nie chciała Żydów na eksponowanych stanowiskach. W następnym roku odbył się pucz monachijski, pierwsza, jeszcze nieudana próba dojścia Adolfa Hitlera do władzy.

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s