Nobel z fizyki 2017

Już w zeszłym roku było wiadomo, że odkrycie fal grawitacyjnych to coś wybitnego nawet wśród prac zasługujących na Nagrodę Nobla. Po pierwszym zarejestrowaniu fal grawitacyjnych pojawiły się następne, teraz detektory pracują już w trzech miejscach na Ziemi, co pozwala wyznaczyć kierunek sygnału. Nie ma wątpliwości, że zjawisko zostało rzeczywiście wykryte. Nagrodzeni zostali dwaj pionierzy (nie wszyscy zresztą dożyli), którzy rozpoczynali te prace cztery dekady temu i jeden z obecnych liderów projektu. Przez cały ten czas poprawiano próg czułości aparatury, która mierzy niewiarygodnie małe zmiany odległości zwierciadeł wywołane odkształceniami samej przestrzeni. W końcu udało się osiągnąć czułość, przy której rejestruje się fale wyemitowane podczas wielkich katastrofalnych epizodów połączenia się dwóch czarnych dziur w jedną. Wszystkie one wydarzyły się miliardy lat temu. Obserwacje te potwierdzają teorię grawitacji Einsteina w nowym kontekście i zaczynają być nowym źródłem informacji dla astrofizyków. Tak to jest: jeśli nasze teorie działają, to można je wykorzystać do zbierania nowych informacji o świecie.

Więcej na temat fal grawitacyjnych

Reklamy

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s